Wreszcie na naszych oknach zaczynają pojawiać się skrzynki do wysiewu młodych cudnie pachnących roślinek. Nowalijki to mega wielkie bomby witamin i składników odżywczych które zwłaszcza w przesileniu zimowo jesiennym są nam niezbędne. Możemy dodawać je do sałatek, kanapek czy nawet do jogurtów i shaków. Hodowla takich cudeniek jest bardzo łatwa. Bierzemy naczynie na spód którego wlewamy trochę wody i wysiewamy, najlepiej na jakimś podwyższeniu, nasze nasionka. W sklepach zielarskich i marketach budowlanych dostaniemy specjalne kuwety do tego. I tak przygotowane naczynie z nasionkami przykrywamy ciemnym naczyniem i podlewamy co jakiś czas. Przykrycie ich spowoduje równomierne rośnięcie oraz to  że nam nie wybujają za bardzo. Po paru dniach odkrywamy je i wystawiamy w słoneczne miejsce na parapecie. Kiedy osiągną wysokośc3-7cm nadają się do spożycia. Do takich celów mamy bardzo wiele roślin do wyboru. Mogą być o ostrych albo łagodnych smakach. Możemy użyć do tego na przykład marchewkę, dymkę,  rzodkiewkę, rzeżuchę czy pietruszkę.