Idzie weekend a my nie wiemy jak zdrowo i wesoło spędzić te dni? Czy to sami czy z dziećmi dość już mamy pobliskiego parku, basenu i centrum handlowego. Co tu wymyśleć aby było pięknie oraz zabawnie? Odpowiedź jest bardzo prosta! Marsz do lasu! Spakujmy kilka kanapek, napoje i koc. Wszystko zmieści nam się do plecaka więc nie obciążymy naszych rąk. Warto zabrać ze sobą jakiś scyzoryk, preparat na komary czy kleszcze i plastry.
O otarcia w lesie nie trudno. Kiedy już uda się nam dotrzeć do lasu pamiętajmy o trzymaniu się głównych dróg bądź znanych nam ścieżek abyśmy się nie zgubili. Na miejscu możemy urządzić sobie zawody w poszukiwaniu gniazd ptaków, grzybów czy najdziwniejszych kształtów patyków. Możemy dzieciom organizować konkursy na największą szyszkę albo na to kto pierwszy dobiegnie do rozwidlenia dróg. Pamiętajmy że po takim dniu pełnym wrażeń wszystkim będzie się bardzo dobrze spało. A nasze płuca będą nam wdzięczne za dotlenienie ich świeżym powietrzem. Tylko pamiętajmy aby w domu sprawdzić czy nie złapaliśmy w lesie jakiś kleszczy.